P Duda foto M Kulczyski PAP

Foto: Maciej Kulczyński /PAP/

 

Szef "Solidarności" Piotr Duda w wywiadzie dla portalu w Polityce powiedział, że wielu związkowców chce, by Lech Wałęsa stracił tytuł honorowego członka związku.

- Lech Wałęsa jakoś nie był skory do wspierania Związku Zawodowego "Solidarność", kiedy przez osiem lat rządów PO-PSL walczyliśmy w konkretnych sprawach, a nie jakichś wyimaginowanych, bo dotyczących chociażby braku demokracji w Polsce – powiedział Piotr Duda portalowi w Polityce.

Były prezydent Polski jednak nie pojawi się w Warszawie na dzisiejszej kontrmanifestacji do obchodów miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Wałęsa obecnie przebywa w szpitalu z powodu kłopotów z krążeniem. "Na chwilę los mnie wyłączył, ale zaraz wracam" - zapewnia w apelu, który dziś rano opublikował na Facebooku. I prosi w nim, by Władysław Frasyniuk publicznie zapewnił, że on jego działania wspiera.

- Dziś panu Wałęsie, naszemu pierwszemu przewodniczącemu chciałbym zacytować jego własne słowa, jakie mówił do "Solidarności" w 2012 roku, niech je sobie puszcza w kółko: "władzę trzeba wybierać mądrze, brać udział w wyborach, organizować się, a potem należy jej się szacunek". Niech je sobie weźmie do serca i nie przekłada swojej prywatnej wojny z Jarosławem Kaczyńskim na rzekomy brak demokracji w Polsce – komentuje zaangażowanie Wałęsy Piotr Duda.

 

Źródło: www.onet.pl, 10.07.2017 r.