Jest reakcja Solidarności po słowach wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa kwestionujących zróżnicowanie wieku emerytalnego w Polsce. Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” wysłała pismo do szefa KE Jeana-Claude Junckera.

Zdaniem Solidarności takie postawienie sprawy de facto kwestionuje przywrócenie wieku emerytalnego oraz oznacza oczekiwanie KE wydłużenia wieku emerytalnego kobiet do 65 roku życia. Byłoby też zakwestionowaniem polskiej konstytucji, która dopuszcza zróżnicowany wiek emerytalny kobiet i mężczyzn.

P.Duda J.C.Juncker

 

 

Powstanie Warszawskie 1944

 

Trwające 63 dni Powstanie Warszawskie (1 VIII ÷ 2 X 1944) było wystąpieniem zbrojnym w okupowanej przez wojska niemieckie Warszawie zorganizowanym przez Armię Krajową w ramach akcji "Burza", połączonym z ujawnieniem się i oficjalną działalnością najwyższych struktur Polskiego Państwa Podziemnego. Od strony militarnej powstanie było wymierzone przeciwko Niemcom, jednak jego głównym celem była próba ratowania powojennej suwerenności, a być może także niepodległości Polski, poprzez odtworzenie w stolicy Polski legalnych władz państwowych, będących naturalną kontynuacją władz przedwojennych. Miało to uniemożliwić narzucenie Polsce marionetkowych władz uzależnionych od Związku Radzieckiego, którego wojska właśnie zbliżały się do Warszawy.

Straty po stronie polskiej to 18 tys. zabitych i ok. 25 tys. rannych żołnierzy, oraz ok. 120-200 tys. ofiar spośród ludności cywilnej. Wśród zabitych przeważała młodzież w tym ogromna większość warszawskiej inteligencji. Po stronie niemieckiej straty wynosiły 17 tysięcy zabitych i 9 tysięcy rannych. W czasie walk zburzonych zostało ok. 25% zabudowy miasta, a po ich zakończeniu dalsze 35%. Wobec zburzenia ok. 10% podczas walk we wrześniu 1939 i 15% w wyniku powstania w getcie warszawskim, pod koniec wojny ok. 85% miasta leżało w gruzach. Zniszczony został wielowiekowy dorobek kulturalny i materialny.

Powstanie Warszawskie uznawane jest za jedno z najważniejszych wydarzeń w najnowszej historii Polski. Ze względu na jego tragiczne skutki, w szczególności olbrzymie straty ludzkie i materialne, kwestia zasadności decyzji o rozpoczęciu zrywu pozostaje nadal przedmiotem debat i gorących polemik.

 

Pomoc dla Krzysztofa

W niedzielę 17 lipca, kolejarskie delegacje z całej Polski przybyły do Lublina na centralne obchody 37. rocznicy „Lubelskiego Lipca 80”.

 

DSC04224

 

Uroczystości były upamiętnieniem strajku lubelskich kolejarzy i późniejszych wydarzeń społecznych, które miały miejsce na Lubelszczyźnie w lipcu 1980 r. Lubelskie strajki uznawane są za początek drogi Polaków do wolności (stąd ruszyła lawina…), mającej kontynuację w sierpniu tegoż roku na Wybrzeżu, Śląsku i całej Polsce, sfinalizowanej Porozumieniami Sierpniowymi i powstaniem NSZZ „Solidarność”.

Podczas niedzielnych obchodów na terenie byłej lokomotywowni odsłonięta została lokomotywa parowa – symbol „Lubelskiego Lipca 80” – świadek i uczestnik tamtych wydarzeń. Aktu tego dokonał Prezydent Miasta Lublin Krzysztof Żuk, sprawujący nadzór właścicielski nad tym najnowszym pomnikiem historii w Lublinie. Uczestnicy obchodów złożyli także kwiaty przed pomnikiem Doli Kolejarskiej. 

 

DSC 0177

 

PKP CARGO S.A. reprezentował w uroczystościach Prezes Maciej Libiszewski, a naszą Komisję Zakładową poczet sztandarowy w składzie: Jerzy Pilawski, Joanna Wilk i Ryszard Wanik.

 

Foto: Przemysław Noworzyń ; lublin112.pl

P Duda foto M Kulczyski PAP

Foto: Maciej Kulczyński /PAP/

 

Szef "Solidarności" Piotr Duda w wywiadzie dla portalu w Polityce powiedział, że wielu związkowców chce, by Lech Wałęsa stracił tytuł honorowego członka związku.

- Lech Wałęsa jakoś nie był skory do wspierania Związku Zawodowego "Solidarność", kiedy przez osiem lat rządów PO-PSL walczyliśmy w konkretnych sprawach, a nie jakichś wyimaginowanych, bo dotyczących chociażby braku demokracji w Polsce – powiedział Piotr Duda portalowi w Polityce.

Były prezydent Polski jednak nie pojawi się w Warszawie na dzisiejszej kontrmanifestacji do obchodów miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Wałęsa obecnie przebywa w szpitalu z powodu kłopotów z krążeniem. "Na chwilę los mnie wyłączył, ale zaraz wracam" - zapewnia w apelu, który dziś rano opublikował na Facebooku. I prosi w nim, by Władysław Frasyniuk publicznie zapewnił, że on jego działania wspiera.

- Dziś panu Wałęsie, naszemu pierwszemu przewodniczącemu chciałbym zacytować jego własne słowa, jakie mówił do "Solidarności" w 2012 roku, niech je sobie puszcza w kółko: "władzę trzeba wybierać mądrze, brać udział w wyborach, organizować się, a potem należy jej się szacunek". Niech je sobie weźmie do serca i nie przekłada swojej prywatnej wojny z Jarosławem Kaczyńskim na rzekomy brak demokracji w Polsce – komentuje zaangażowanie Wałęsy Piotr Duda.

 

Źródło: www.onet.pl, 10.07.2017 r.

 

Ze strony internetowej Krajowej Sekcji Kolejarzy NSZZ "SOLIDARNOŚĆ"

37. Rocznica Lubelskiego Lipca 1980